3 miesiące temu pofarbowałem włosy na jasny blond farbą Loreal Paris Preference 11.21. Farba ta poparzyła mi skórę głowy, przez co miałem duże problemy. Po dwóch miesiącach postanowiłem powrócić do brązu i użyłem farby Revlon ColorSlik Jasny Bursztynowy Brąz. Kolor wyszedł taki, jak na okładce. Sama koloryzacja była bardzo przyjemna, a włosy nie były bardzo zniszczone. Jednak już tydzień po koloryzacji farba mnie zawiodła bardzo szybkim tempem zmywania się. Po miesiącu od koloryzacji moje włosy były już prawie rude, tak jak na zdjęciu poniżej:
Tydzień temu postanowiłem pofarbować włosy na średni brąz i wybrałem farbę Syoss Pro Nature
Farba wydaje się być delikatna, zawiera mniejszą ilość amoniaku, nie podrażniła mi skóry, ani nie zniszczyła mi mocno włosów. Kolor wyszedł miejscami troszkę ciemniejszy, niż na opakowaniu, lecz nie przeszkadza mi to. Co do zmywania farby nie mogę jeszcze nic napisać. Z pewnością napiszę o tym w następnym poście o farbowaniu włosów. Na chwilę obecną chce farbować włosy poraz kolejny w grudniu. Mam nadzieję, że kolor na moich włosach wytrwa do tego czasu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz